wolfgang-hasselmann-FpmSLjo408E-unsplash

Surowce kosmetyczne prosto od pszczół

Wiele zawdzięczamy pracowitym pszczołom

Pszczoły to niezwykle pożyteczne i piękne owady. Chociaż kojarzą się nam głównie z odganianiem ich od stołu ze słodkim sokiem, powinniśmy dziękować pszczołom za ich pracę. Zawdzięczamy im naprawdę wiele. Niemal każda branża może skorzystać na ich wytrwałości. Jeśli chodzi o kosmetyki, możemy wyróżnić przynajmniej trzy podstawowe surowce, z których dobra możemy czerpać właśnie dzięki pszczołom. Jest to: pyłek, wosk oraz miód pszczeli, jak również produkt stanowiący zlepek tych surowców: propolis. Dzisiaj napiszemy na ich temat kilka ciekawostek.

Cudowny pyłek kwiatowy i jego pielęgnacyjne zastosowanie

O pyłku pszczelim można powiedzieć naprawdę wiele w kontekście właściwości prozdrowotnych. My jednak skupimy się na ujęciu kosmetycznym, gdyż rozszerzając ten temat, można napisać nie 3 a 300 tysięcy znaków. W składzie pyłku kwiatowego można znaleźć m.in.: kwasy nienasycone (oleinowy, linolowy, α-linolenowy), 6 kwasów nasyconych, fosfolipidy (np. lecytynę), cukry proste i złożone, liczne witaminy oraz składniki mineralne oraz związki fenolowe, wykazujące silne właściwości przeciwutleniające.

W branży kosmetycznej pyłek kwiatowy jest ceniony głównie za właściwości biostymulujące, naprawcze, odżywcze, głęboko nawilżające, wygładzające, kojące, tonizujące oraz wzmacniające naczynka krwionośne. To wielopoziomowe działanie pyłku sprawia, że można go wykorzystać niemal w każdym rodzaju kosmetyku do pielęgnacji skóry – od żelu do mycia twarzy, po krem pod oczy.

Kosmetyczna moc wosku pszczelego

Wosk pszczeli wykazuje niezwykle dobroczynne działanie dla skóry. Doskonale ją nawilża oraz chroni przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Dlatego też jest on jednym ze składników obecnych w masłach do ciała Bosphaera, które nawilżają na długi czas a nawet regenerują podrażnioną skórę.

Z tego powodu nasze masełka sprawdzą się świetnie po depilacji, jak również podczas chłodnych dni, gdy wieje zimny i silny wiatr. Wtedy też najczęściej dochodzi do przesuszenia skóry, co wiąże się z ogromnym dyskomfortem. Masła nawilżająco-regenerujące z woskiem pszczelim są aksamitnie miękkie, pięknie się wchłaniają, pozostawiając po sobie ochronną powłoczkę, bez tłustych plam.

Miód – nie tylko słodki przysmak

Miód jest naturalnym humektantem, a więc składnikiem o działaniu nawilżającym. Sprawdza się świetnie zarówno w kosmetykach naturalnych przeznaczonych do pielęgnacji skóry, jak i włosów. Jest to jedyny humektant, który oczyszcza skórę. Jego lepiąca forma jest w stanie zebrać brud oraz kurz. Skrystalizowany miód będzie doskonałym pomysłem na domowy peeling.

Miód, poza tym, że wykazuje właściwości nawilżające, chroni przed nadmierną utratą wilgoci. Pełni zatem funkcję podobną do olejów. Wszystko to dzięki obecnej w jego składzie glukozie, która hamuje dyfuzję wody z powierzchni skóry czy włosów. Cukry obecne w miodzie łączą się również z cennym budulcem – keratyną – wzmacniając włosy i dodając im zdrowego blasku.

Odpowiedź na piękno w naturalnej pielęgnacji – propolis

Warto zainteresować się także produktem pszczelim, będącym zlepkiem wosku, żywicy roślinnej, olejków eterycznych, pyłku kwiatowego oraz innych składników zebranych podczas pracy pszczół. Mowa o propolisie, czyli kicie, służącym do wzmacniania konstrukcji ula.

Propolis działa bakteriobójczo oraz bakteriostatycznie, przez co stanowi świetne rozwiązanie dla wielu schorzeń skórnych pochodzenia bakteryjnego czy grzybiczego. Sprawdza się podczas pielęgnacji skóry z łuszczycą, grzybicą, stanem zapalnym nieznanego pochodzenia.

Obrazek wyróżniający Wolfgang Hasselmann on Unsplash

Share on facebook
Facebook
0