Szczęśliwego Nowego Roku! (1)

Męska pielęgnacja – jak go przekonać do dbania o siebie?

Zadbany mężczyzna – Twój mężczyzna

Powoli dementujemy mity, że pielęgnacja nie jest męska, że to zajęcie zarezerwowane wyłącznie dla kobiet i z myślą o nich. Mężczyźni coraz częściej pragną o siebie zadbać, lecz czasami potrzebują pomocy. Przynajmniej na początku drogi. Po to, aby nabrali świadomości samych siebie, aby zdobyli wiedzę o produktach dostępnych na rynku i wiedzieli, czym tak naprawdę powinni się kierować.

Kosmetyki dla niego – dlaczego zawodzą?

Chociaż na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków “dla niego”, mężczyźni dalej czują się zagubieni. Ponieważ nie lubią mocnych zapachów a zakup kremu do twarzy, który przy okazji nie pachnie jak krem do golenia, niemal wiąże się z cudem. Tym sposobem mężczyźni rezygnują. Bo dostają alergii albo czują się zrażenie. Ponieważ oferta różnych firm zdaje się oferować im wciąż to samo. Nic dziwnego, że w końcu odpuszczają.

Tymczasem, tak samo jak w przypadku kremów 40+, 60+ itp, tak kategoria kosmetyków dedykowanych dla mężczyzn nie do końca oferuje to, co powinna. Zgadza się, że męska skóra jest nieco inna, niż kobieca, jednak skóra u poszczególnych mężczyzn także się różni. Niektórzy panowie mają skórę suchą i wrażliwą, inni mają problem z rozszerzonymi porami, jeszcze inni walczą z trądzikiem, chociaż już dawno zdali maturę.

Tak, jak kobiety są różne, mężczyźni także posiadają różnorakie potrzeby pielęgnacyjne. Z tego względu wszystko sprowadza się do jednego – mężczyźni potrzebują dopracowanych kosmetyków. Niekoniecznie dedykowanych właśnie ich płci. Lepiej, jeśli są to kosmetyki unisex i może z nich korzystać każdy, kto posiada określone potrzeby pielęgnacyjne.

Idealny kosmetyk dla niego – czyli jaki?

Zespół manufaktury Bosphaera składa się z części męskiej i żeńskiej. Wszystkie nasze kosmetyki testujemy na sobie. Dlatego też znacząca większość z nich odpowiada potrzebom obu płci. Krem do rąk i stóp pielęgnuje nie tylko delikatną, kobiecą skórę, ale radzi sobie również ze stopami z problemami. Dlatego np. pracownicy fizyczni, którzy przez cały dzień przebywają w ciężkich butach, w których nie trudno o infekcję, także mogą sięgnąć po ten produkt.

Osoby ze stopą suchą, rogowaciejącą, także będą sobie chwalić krem do rąk i stóp Bosphaera. Jest to jedyny taki produkt, który posiada dużą zawartość mocznika, lanoninę, alantoinę oraz wiele innych substancji, które działają zmiękczająco, ochronnie i regenerująco.

Podobnie jest z naszym kremem przeciwzmarszczkowym, który pachnie bardzo delikatnie hydrolatem z róży. Zapach ten niknie w momencie nałożenia na skórę. Jest niezwykle przyjemny i szybko się wchłania, dając wyraźne uczucie ukojenia i nawilżenia. Zdecydowanie jest to produkt, który może być stosowany zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Nie inaczej ma się sprawa dotycząca kawowego koktajlu pod oczy.

W końcu mężczyźni także mierzą się z problemem sińców i obrzęków w obrębie konturu oka. Dodatkowo, nie wykonują oni zazwyczaj makijażu, tak więc jeszcze bardziej powinni stawiać na pielęgnację. Świeże spojrzenie to atut każdego – zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Kolejna rzecz, a więc hydrolaty, które sprawdzą się nie tylko jako tonik wyrównujący pH skóry, ale również są doskonałymi wcierkami. Jeśli chodzi o problem wypadających włosów, gdzie to właśnie wcierki i masaż są jedynym ratunkiem, mężczyźni częściej z tym walczą, niż kobiety. Tymczasem to panie wcierają z wielką pasją różnorakie wcierki i peelingi do skóry głowy. Być może czasem powinny użyć hydrolatu oraz masażera do głowy na swoim mężczyźnie.

To jest także niezła karta przetargowa, jeśli mowa o panach, którzy nie do końca lubią zabiegi pielęgnacyjne. Taki masaż, nie tylko sprawi mężczyźnie przyjemność i poprawi jego wizerunek, ale także jest okazją do zacieśniania partnerskich więzi.

Potrzeby skóry ponad potrzeby płci

Reasumując, podczas planowania właściwej męskiej pielęgnacji, powinno się zrobić dokładne rozeznanie, z jakim typem skóry i włosów ma się do czynienia. Pod tym względem można później poszukiwać kosmetyków. Warto również poznać preferencje zapachowe mężczyzny, ponieważ naprawdę nie zawsze są to “perfumy Jamesa Bonda”.

Istnieje wiele uniwersalnych zapachów, które trudno jest sklasyfikować jako kobiece lub męskie. Zapachy owocowe czy ziołowe są zdecydowanie dla każdego. Kwestia gustu. Może się okazać, ze Twój mężczyzna pokocha peeling o zapachu grejpfruta i papai albo będzie podbierał Twoje olejki eteryczne i samodzielnie zrobiony dezodorant na ich bazie.

Nie budujmy fałszywych ograniczeń, otwórzmy się na różne możliwości i dbajmy przede wszystkim o nas samych; naszą skórę, zęby, włosy, nastrój. Kupujmy świadomie i nie dajmy się omamić chwytom marketingowym.

Share on facebook
Facebook
0