Letnie miesiące to czas wzmożonej aktywności i spotkań. Dłuższe dni, więcej planów, więcej bodźców. Paradoksalnie – łatwo wtedy zapomnieć o odpoczynku. A przecież to właśnie teraz Twoje ciało i głowa najbardziej potrzebują wytchnienia.
Dlatego dziś chcemy zaprosić Cię do stworzenia własnych, prostych rytuałów, które pomogą Ci zatrzymać się na chwilę i poczuć kontakt z naturą. Bez wielkiej filozofii, bez wyjazdów w Bieszczady. Wystarczy kilka drobiazgów – i Ty w roli głównej.
1. Aromatyczny prysznic, który zmyje stres
Nie zawsze mamy czas na długą kąpiel, ale prysznic też może być momentem oddechu. Wystarczy, że wprowadzisz do łazienki Esencję Leśną Bosphaera. Kilka kropel na ściankę kabiny albo do miseczki z gorącą wodą postawionej na podłodze – i już czujesz, jak pachnie las po deszczu. Możesz użyć także profesjonalnego dyfuzora pary wodnej.
Naturalne olejki eteryczne z jodły, sosny, świerku i cedru ukoją Twoje zmysły i pomogą Ci wyrównać oddech. To idealny rytuał po intensywnym dniu albo jako poranny „restart” przed wyjściem z domu.
2. Spacer w rytmie slow
Nie musisz od razu jechać do puszczy, żeby poczuć kontakt z naturą. Wystarczy 20 minut uważnego spaceru – najlepiej bez telefonu. Posłuchaj dźwięków, poczuj powietrze, rozejrzyj się. A jeśli wychodzisz wieczorem, pamiętaj o ochronie przed owadami.
Esencja Spacerowa Bosphaera to naturalna mieszanka olejków eterycznych (citronella, lawenda, eukaliptus, goździk, kamfora), która odstrasza komary, a przy tym pięknie pachnie. Wystarczy zaaplikować ją na ubrania, buty lub śpiwór – i można spokojnie iść przed siebie.
3. Wieczorny moment tylko dla siebie
Ten rytuał możesz stworzyć sama. Może to będzie aromatyczna herbatka na balkonie. Może chwila z książką, z odpaloną świeczką i kilkoma kroplami Esencji Leśnej w dyfuzorze. Cokolwiek wybierzesz – niech to będzie czas dla Ciebie, bez multitaskingu i rozpraszaczy.
Nie potrzebujesz wiele, by zadbać o siebie latem. Czasem wystarczą trzy kroki, by z chaosu wrócić do siebie. A natura? Zawsze chętnie Ci w tym pomoże.


