Camping z naturą – co warto spakować do kosmetyczki pod namiot?
Wyprawy pod namiot, piesze wędrówki, biwaki nad jeziorem czy spływy kajakowe to wyjątkowy sposób na spędzenie lata. Ale nawet podczas takiej formy wypoczynku warto zadbać o podstawową pielęgnację – lekką, naturalną i funkcjonalną. Nie chodzi o pełną kosmetyczkę. Wystarczy kilka dobrze dobranych produktów, które zadbają o skórę i komfort na świeżym powietrzu. Zobacz, co warto mieć pod ręką podczas wakacji w rytmie slow.
1. Esencja Spacerowa – naturalna ochrona przed owadami
Nieodłączny element każdego wypadu na łono natury. Komary, meszki i inne owady potrafią skutecznie uprzykrzyć wieczór przy ognisku czy spokojny sen w namiocie. Zamiast sięgać po klasyczne repelenty o intensywnym zapachu i kontrowersyjnym składzie, wybierz Esencję Spacerową Bosphaera. To kompozycja naturalnych olejków eterycznych, która nie tylko odstrasza owady, ale też przyjemnie pachnie (dla człowieka). Możesz stosować ją na ubrania, śpiwór czy moskitierę, zawsze zgodnie z instrukcją. To bezpieczna i skuteczna alternatywa, którą z łatwością zmieścisz w plecaku.
2. Świeczka „Komarowy zawrót głowy” – relaksujący wieczór bez bzyczenia
Wieczorne przesiadywanie przy ognisku czy stoliku na campingu to czysta przyjemność – o ile nie towarzyszy Ci chmara komarów. Warto mieć przy sobie świeczkę o działaniu odstraszającym, która oprócz swojej funkcji ochronnej, tworzy też przyjemny klimat. „Komarowy zawrót głowy” Bosphaera to świeca, która łączy moc naturalnych olejków. Zapal ją przy namiocie, hamaku lub stoliku i ciesz się spokojem. Świetna również na taras czy balkon, jeśli biwakujesz w camperze lub domku letniskowym.
3. Hydrolat lawendowy – ukojenie i odświeżenie w jednym
Upał, kurz, słońce, zmęczenie – skóra podczas wyprawy bywa szczególnie narażona na podrażnienia i przesuszenie. Hydrolat lawendowy działa jak naturalna mgiełka, która koi, nawilża i odświeża cerę. W ciągu dnia możesz spryskiwać nim twarz, kark czy dekolt, zwłaszcza jeśli nie masz dostępu do bieżącej wody. Wieczorem sprawdzi się jako tonik, a nocą jako zapach na poduszkę, który ułatwia zasypianie. Warto mieć go zawsze przy sobie, zwłaszcza że jest lekki, delikatny i wielozadaniowy.
4. Krem do stóp i rąk – regeneracja po długim marszu
Długie wędrówki, trekking po górach, chodzenie boso po trawie – to wszystko ma swój urok, ale też obciąża nasze dłonie i stopy. Krem do rąk i stóp Bosphaera to kosmetyk, który warto mieć pod ręką szczególnie na biwaku. Dzięki zawartości masła shea, oleju kokosowego i roślinnych ekstraktów skutecznie regeneruje, zmiękcza i chroni skórę. Wieczorne wmasowanie kremu w zmęczone stopy może być Twoim nowym rytuałem na zakończenie dnia i ulubioną chwilą relaksu po trekkingu. Krem przyda się także do szybkiego nawilżenia dłoni po częstym myciu w zimnej wodzie czy kontaktach z naturalnym środowiskiem.
5. Masło do ciała – mały luksus na koniec dnia
Na campingu nie musisz rezygnować z przyjemności. Wystarczy odrobina masła do ciała Bosphaera, by poczuć się zadbaną, nawet z dala od cywilizacji. Gęsta, bogata konsystencja masła z masłem kakaowym, olejem kokosowym i olejem z pestek winogron głęboko odżywia skórę i przywraca jej komfort po całym dniu spędzonym na słońcu i wietrze. A przy okazji otula przyjemnym zapachem. Możesz przełożyć porcję masła do małego słoiczka – w sam raz na 2–3 dni pod namiotem. Używaj wieczorem na ciało lub miejscowo, np. na łokcie, kolana, stopy.


