image00006

Bosphaera – Spotkania na żywo i testowanie kosmetyków

W końcu się widzimy

Targi stacjonarne to taki czas, w którym emanują silne emocje. Za każdym razem, gdy pakujemy swoje stoisko do samochodu, jesteśmy podekscytowani. To właśnie podczas targów możemy nawiązać ciekawe znajomości, rozejrzeć się po ofertach kolegów i koleżanek z branży oraz na własne oczy widzieć reakcje naszych Klientów oraz Klientek. – Na takie chwile warto czekać.

Targi w trudnych czasach

Nie da się ukryć, że przez sytuację obecną na świecie, w tym w Polsce, targi stacjonarne nie są już tak beztroskie, jak kiedyś. Trzeba spełniać nowe wymogi, należy się po prostu odnaleźć w nieco nowej rzeczywistości. Mimo wszystko warto. Podczas targów zauważyliśmy, że nie tylko my byliśmy stęsknieni. Uśmiechy na twarzach osób, które do nas zaglądały były bezcenne. Postanowiliśmy uchwycić kilka tych chwil, aby zachować je na pamiątkę.

Reakcje na nasze nowości

Poza samymi spotkaniami, nie mogliśmy się także doczekać reakcji na żywo, zwłaszcza w odniesieniu do naszych nowości. Lekki krem do twarzy, aksamitny krem pod oczy, całe mnóstwo świec sojowych oraz nowe hydrolaty. To właśnie podczas spotkań na żywo jesteśmy w stanie wychwycić, czy nam się udało. Z reakcji osób testujących widzimy czy formuła, zapach i działanie naszych kosmetyków oczarowuje od pierwszego powąchania.

Wielomiesięczne, a czasem wieloletnie prace nad recepturami czerpanymi z natury, zostają wówczas wynagrodzone. Zapominamy o przeszłym wysiłku, irytacji, konieczności wprowadzania kolejnych małych zmian w recepturze, pogoni za idealną formułą, ogromnej ilości prób. W tym jednym momencie, kiedy osoba testująca gotowy produkt spogląda na nas z uśmiechem, wiemy już wszystko.

Nasze recenzentki, przyjaciółki, klientki

Ponieważ staramy się działać prężnie w przestrzeni Internetu, podjęliśmy wiele współprac recenzenckich. To naprawdę niezwykłe uczucie, kiedy osoba pokazująca nasze kosmetyki na swoim profilu IG nagle odwiedza nasze stoisko na żywo. Uśmiecha się do nas i pyta: “poznajecie mnie?” – przyznajemy, że w tym pośpiechu potrzebujemy czasem kilku chwil na przypomnienie sobie, dlaczego ta twarz wygląda znajomo.

Serdecznie dzięki za wszystkie spotkania, uśmiechy oraz pozdrowienia. Za każdą serdeczność, zakup, życzenia “powodzenia“. Czujemy wdzięczność za to, że produkcja kosmetyków dała nam możliwość odbycia tej cudownej przygody pełnej niesamowitych spotkań, które zostaną w naszych sercach na bardzo długo.

Do zobaczenia! Targi jeszcze się nie skończyły a my mamy zamiar jeszcze nie raz Was zaskoczyć. 

Share on facebook
Facebook
0